 |
Wakacje! Lipiec to najmilszy okres wakacji, kiedy odpoczywamy w przeczuciu że mamy jeszcze sierpień. mam tu na myśli uczniów i studentów. Leżenie na plaży, picie różnych trunków i popadanie w ogólny chillout – to właśnie lubię! Jeszcze trzeba uskładać z 1000 zł na wakacje i do przodu.
Ale do rzeczy. Conan. Ostatnio wydarzyły się 2 ważne rzeczy. Pierwsza to premiera gry Age of Conan, gra jest w gatunku gier online (RPG). Na pewno kojarzycie WoWa, Age of Conan jest bardzo podobna. Podobno ma być w wersji polskiej i ma być tańsza jeśli chodzi o opłaty miesięczne za granie, zamiast 60 zł jak za Wowa, będziemy płacić jakieś 30 zł. W sumie całkiem nieźle, zważywszy właśnie na to, jak to w Polsce jest czasem z pieniędzmi. W sumie trzy dychy to jedna wielka zamówiona pizza, więc można jeść tę jedną pizzę mniej byle dostać za to miesiąc z Conan'em ?
Swoją drogą, to miło, że twórcy gry zainteresowali się naszym posępnym losem i zechcieli dostosować ceny do rynku. Szkoda tylko, że kosztem grania na jednym jedynym polskim w przyszłości serwerze, ale zawsze coś. Dla chętnych ceny europejskiej zawsze pozostaje kupno wersji EU. Nic im nie stoi na przeszkodzie, więc mogą robić czego pragną z europejczykami.
Co do filmu o Conanie, myślałem że mnie coś trafi jak przeczytałem że film o Conanie może być wyreżyserowany przez Roba Zombie! Gość nadaje się do kręcenia chyba tylko obrzydliwych horrorów jak dom 1000 trupów czy inne pierdoły. Nie wiem co ktoś taki miałby zrobić z Conanem. Nie chce ekranizacji Conana a la Disney ale nie preginajmy tego w drugą stronę! No proszę..pocieszające że są reżyserzy tak jak John Mctiernan który nakręcił Predatora i Szklaną Pułapke + wiele innych filmów. Według mnie właśnie ktoś taki powinien reżyserować Conana a nie jaki(e)ś Zombie. Zawsze pozostaje Zack Snyder, jakby nie było naprawdę innego wyboru. Ten człowiek ma rękę do remake'ów, jak pokazał w Świcie Żywych Trupów czy 300. I na pewno w filmowi by nie zabrakło epickości, tak wielce poszukiwanej w filmach typu fantasy. Myślę również, kto mógłby nadać się do zastąpienia starego dobrego Arnolda – i szczerze mówiąc, to nikt nie przychodzi mi do głowy. Musi to być ktoś nam bliżej nieznany – w sumie Dwayne "The Rock" Johnson by się całkiem nadawał, ale jego twarz jest zbyt powszechnie kojarzona by tak się stało.
Na razie nie wybrano reżysera i nie wiadomo kto miałby grać główną rolę więc musimy wszyscy czekać aż się coś kolwiek na ten temat pojawi. Lepiej żeby się nie śpieszyli i na spokojnie zabrali się za ten film bo nie chce żeby dali ciała jak przy innych remakach.
pozdro
2008-07-02 23:10:16
|
|
|